poniedziałek, 22 września 2008

Moje kochane zwierzatka

Jako pierwszy jest moj Chrabia bo ma już prawie dwa lata Przyjechał do mnie z warszawy jako żywy prezent . jest Panem domu To on rządzi w domku .Oto nasz chrabia
Jak nie ma poduszeczki czasem i kotek jest lepszy jak poduszeczka .Chrabia i Macius Bardzo kochają się ...Maciuś jest u mnie od Maja 2008 przyjechał do mnie ze schroniska z Bialegostku Jest strasznie milym sympatycznym i milusinskim kotkiem . Strasznie lubi calowac . Caluje wszystkich i kazdego , nawet te dwa pieski ktore mieszkają zemna sa przez Maciusia całowane codziennie po kika razy na dzień . Drugim domownikiem ktory z nami mieszka jest Miszka Czekoladowy Pudelek który ma ponad 4 miesiace i jest strasznie zabawny , przerósł wszystkich .Jest równiez sympatycznym pieskiem zaszczepiony odrobaczony itp. Mozemy go oddac w dobre ręce do adopcji .Wszyscy Mieszkamy razem tylko Pudelek musi mieszkac na zewnątrz domku bo rozrabia strasznie jest bardzo wesoły , no i oczywiscie rozrabiaka . Macius bardzo czesto poluje i przynosi dla piesków sniadanko,ochoczo zapraszając do skosztowania










***Chrabia jest naprawdę bardzo mądrym pieskiem , nie pozwoli nikomu skrzywdzić jego rodzeństwa , nawet nawet ja nie mam prawa krzyczeć na maluchów a nie daj Boze uderzyć kogo kolwiek z nich . Chrabia wie że nie wolno bić zwierząt i nie toleruje podniesionego głosu ani rękoczynów. Jest małym pieskiem ale ząbki ma ostre hiihihiii .
Codziennie sprawdza posesję domku czy przypadkiem kto kolwiek nie wszedl do nas bez zaproszenia , nie zwracając nawet na pogodę wiernie pilnuje posesji..Miszka podąza za nim a Maciuś woli byc obserwatorem i wszystko widzieć jak siedzi troche wyzej Muszę sprawdzić czy wszystko gra ***Jednym słowem grunt to rodzinka , trzeba zapracowac na swoje jedzonko .
Tak- " a co dobrego mamy ? " zapytał Miszka ..?Ja tam widzę ze coś dobrego mamy , cos tam pachnie milutko..powiedział Macius No tak znow kasza z mięsem co to za jedzenie ja nie będę tego jadł ja wolę Kurczaczka pieczonego powiedział Chrabia , lecz nie odszedł od tależa , ponieważ strach że mu zjedzą jego jedzonko zatrzymał go przy jego miseczce.Po sniadanku jak zawsze spacerek i zabawy , chodźcie sie pobawimy w berka co chłopaki ...?- Powiedział Maciek.

Zaraz Cię złapię odpowiedział Misza
No i Co złapałem Cię ...! No wlasciwie tak złapałes mnie , ale dlaczego chrabia nie bawi się z nami w berka ...? Chrabia choć się z nami bawić ...! zawołał Miszka i Maciuś ...Chrabia choć do nas , gdzie się schowałeś ...?Chrabia choć do nas ...!!!No nareszcie teraz sie razem pobawimy w berka...huraaaaaaaa..!Misza złapałem Cię ! - A Ty złapałes kotaaaaa !!!Jasne ze mnie złapałeś!to co idziemy dalej się bawić ? Kto mnie teraz złapie ?Jacy oni są dziwni ...?Chrabia nie umie się bawic ! Tutaj mnie nie znajdą...!Idę na spacerek...Tak na spacerek i tu zobaczymy jaki to był spacerek Maciusia ...!Raz...Dwa....Trzy... CzteryPiec odpoczynekLadny widok mam Wszystko widze jak na dloniA co tam Psy robią?No tak jak zawsze po bramą stoją..No tak,tak trzeba wracacJeszcze kawaleczekJuz jestem spowrotemchyba bedzie padać ?zachmurzyło sie Trzeba chyba troszkę pospać .!Ide pospac do domku ...!Spac mi sie chce...zmeczyłem się...DobranocDo jutra PaaaNo i koniec bajki ...hihihihihii

Brak komentarzy: